
Jeżdżę po mieście autobusami, mimo posiadania dosyć ekonomicznego samochodu i roweru, ale jeździć rowerem się jakoś boję. Wkurza mnie stanie w korkach i ceny paliwa, wkurza mnie to, że nigdzie nie można już parkować w centrum a znalezienie miejsca postojowego blisko centrum graniczy z cudem. Podziel się na:









